środa, 6 lipca 2011
Bezinteresowna pomoc.
Jechał rowerem po jakieś polnej drodze, prowadzącej nad jezioro. Nikt tędy nie jezdził, tylko on znał tą drogę. Spotkał dziewczynę siedzącą na poboczu. Nie zwracając na to uwagi, pojechał dalej. Nagle zawrócił. Położył rower. - Ada, to Ty? - szepnął. Nic nie odpowiedziała. - Dobrze wiem, że to Ty. Powiedz, co tu robisz?- powiedział siadając obok niej. I tym razem, chłopak nie usłyszał odpowiedzi. Trwali w milczeniu jakieś 20 minut. - Jak będziesz chciała to możesz mi powiedzieć, dlaczego płaczesz- wymamrotał. Chłopak mimo iż nie widział twarzy dziewczyny, zorientował się po szlochaniu który przerywał cisze raz na jakiś czas. - Masz, załóż moją bluzę.- dodał. Żadnej reakcji od jej strony. - Nie chce - szepnęła. - Załóż ją. Nie jest zbyt ciepło i na pewno siedzisz tu dłuższy czas.- powiedział stanowczym głosem. Położył delikatnie bluzę na ramiona dziewczyny, a to po chwili założyła ją na siebie. Chłopak ujrzał jej twarz. Oczy były całe czerwone od płaczu a tusz, rozmazał się na policzkach. Mimo to w jego oczach dziewczyna wyglądała pięknie. Rozmazany tusz podkreślał jej urodę i w za dużej bluzie wyglądała na prawdę słodko. - Dlaczego tu siedzisz? Użalasz się nade mną? Nie potrzebuję tego. Gdzieś jechałeś. Na pewno popsułam Ci plany. Wiesz, normalny chłopak nie zatrzymał by się...- powiedziała sobie pod nosem. Tak cicho że ledwo ona to usłyszała. - Zobaczyłem że ktoś siedzi no to zakręciłem i zatrzymałem się. Dopiero jak podszedłem zorientowałem się że to Ty. Widać było że jesteś smutna. A że nic nie powiedziałaś że mam pojechać dalej, to postanowiłem że zostanę. Dziewczyna podniosła głowę tak aby ujrzeć jego twarz. Krew pociekła wolno z jej dolnej wargi. Powstrzymywała się od płaczu. Nie chciała aby ją taką widział. - Nie musisz się powstrzymywać. Chcesz to płacz- szepnął, delikatnie dotykając jej ust palcem. Przytulił ją mocno o siebie, co dziewczynę bardzo zdziwiło. Mimowolnie, rozpłakała się w jego ramionach. - Dziękuje, że jesteś- powiedziała cicho./nana
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz